„Człowiek dopiero wtedy jest w pełni szczęśliwy, gdy może służyć, a nie wtedy, gdy musi władać. Władza imponuje tylko małym ludziom, którzy jej pragną, by nadrobić w ten sposób swoją małość. Człowiek naprawdę wielki, nawet gdy włada, jest służebnikiem.”
kardynał Stefan Wyszyński
Jestem tam, gdzie potrzebują tego moi wyborcy
Jestem tam gdzie mnie potrzebują mieszkańcy- to nie puste wyborcze słowa.
Zawsze interesuję się codziennym życiem mieszkańców i jeżeli tylko mogę rozwiązuję ich problemy, bo przecież wiele z nich są również mi bliskie.
Kiedy zgłosili się do mnie mieszkańcy z ul. Ścinawskiej 30-34 z informacją o planach budowy bloku na jedynym w okolicy skrawku zieleni, boisku i terenie rekreacyjnym dla nich, natychmiast zajęłam się sprawą.
To ważne, aby każdy z nas miał choć odrobinę komfortu z życia we Wrocławiu, aby dzieci mogły biegać bezpiecznie na osiedlowych podwórkach, aby starsze osoby mogły usiąść na ławce pod blokiem i odpocząć, nawet jeżeli mieszkają w centrum miasta- bo tutaj właśnie jest Szczepin, na którym planowano zabudowę pośród i tak zagęszczonych budynków.
Po długich rozmowach, czasem ostrych i kategorycznych w obronie mieszkańców, z urzędnikami Pana Prezydenta, udało mi się wycofać wniosek o warunki zabudowy przy tej właśnie posesji, oraz uzyskać pisemne zapewnienie, że w tym miejscu bloku nie będzie. Zapewnienie przekazałam mieszkańcom na spotkaniu i zapewniam, że dopóki jestem Państwa reprezentantem w Radzie Miejskiej nie pozwolę, aby miejsca odpoczynku i rekreacji dla całych rodzin były zabierane pod zabudowę.
Zobacz gdzie miał stanąć budynek 